Dzisiejszy artykuł kierujemy do ludzi zainteresowanych małymi, codziennymi rzeczami, na które zazwyczaj nie zwracamy uwagi. Zajmiemy się najpopularniejszymi rozszerzeniami plików graficznych. Praktycznie każdy z nas na co dzień otacza się takowymi plikami, ale mało kto zadaje sobie pytanie, do czego służą poszczególne formaty.

Pracownicy marketingu często nie rozumieją dlaczego graficy upierają się przy jakimś formacie lub używają dziwnych sformułowań na ich temat: „czegoś się w danym pliku nie da zrobić”, „dany plik nie do tego służy”. Postaramy się to w przystępny sposób wytłumaczyć, choć rzecz jasna, nie tylko do pracowników marketingu kierujemy nasz wpis na blogu. Czasem sami graficy nie do końca rozumieją, po co się używa danych formatów lub po prostu zapominają o niektórych funkcjach.

Na początku, warto się w ogóle zastanowić jak możemy określić jaki format ma dany plik. Zazwyczaj jest to dziecinnie proste. Musimy po prostu sprawdzić jaka jest końcówka danego pliku. Końcówka, czyli to, co jest po kropce w nazwie pliku, np. „zdjęcie_asi.jpg”. Oczywiście, nas interesuje tylko to, co jest po kropce. Czasem w niektórych systemach operacyjnych, jak np. Windows XP, 7, domyślnie są wyłączone rozszerzenia nazw plików. Wtedy musimy wybrać plik, który nas interesuje, kliknąć prawym przyciskiem myszy i wybrać właściwości. Tutaj, w oknie, które się pojawi, pokaże się pełna nazwa pliku z rozszerzeniem.

Pliki rastrowe

JPEG2

Jpegi to takie małe, stare cwaniaki. Co jakiś czas wydaje się, że format ten już niedługo zostanie zdezaktualizowany, ale dzięki dziwnym zabiegom informatycznym wraca i podoba się coraz większej ilości osób.

JPEGi są zdecydowanie najpopularniejszym formatem plików graficznych na świecie. Trudno się dziwić – ich wszechstronność powoduje, że mogą być używane zarówno w internecie jak i w druku. Zawdzięczają to zdolności „odchudzania się” (zmniejszania rozmiaru pliku), dzięki czemu ich przesyłanie drogą mailową lub na serwer jest niezwykle proste.

Pliki JPEG obsługują wszystkie najważniejsze funkcje przydatne w drukowaniu i edycji zdjęć, czyli mogą być zapisane w trybie CMYK i RGB oraz pracować jako pliki ośmio i szesnastobitowe.

Kompresja jakiej są poddawane JPEGi należy do tak zwanej kompresji stratnej. Oznacza to, że jeśli zapiszemy zdjęcie w tym formacie zostanie ono już na zawsze “okrojone” z informacji. Jeśli użyjemy dużego stopnia kompresji (czasem stopień kompresji oznacza się jako jakość obrazu, czyli dla tego przykładu musielibyśmy oznaczyć jako niską) zdjęcie zostanie poszatkowane i pojawią się na nim artefakty w postaci dziwnych małych kwadracików. Właśnie dlatego, niektórzy profesjonaliści nie przyjmują projektów w postaci takich plików. Cóż, na pewno mają swoje powody, ale nie należy zapominać, że zdjęcia, które znajdują się w plikach PDF są najczęściej kompresowane metodą JPEG, więc de facto i tak bardzo często drukujemy z tego formatu.

TIFF2

Wszystkim się podoba, budzi sympatię i służy do wielu różnych rzeczy. Równie dobrze działa w pracy, co w rozrywce. Tylko nikt nie wie do końca po co…

Pliki z rozszerzeniem TIFF są najczęściej wykorzystywane do zastosowań profesjonalnych. Związane jest to z ogromnymi możliwościami tego formatu. Obok plików PSD, jest jedynym popularnym formatem, który pozwala na zapisywanie projektów na warstwach. Stanowi to ogromne ułatwienie dla ludzi, którzy prowadzą zaawansowaną edycję zdjęć czy projektów, a także daje duże możliwości do przenoszenia projektów pomiędzy programami graficznymi.

Największą zaletą plików TIFF jest możliwość zapisu przy pomocy bezstratnej kompresji LZW lub ZIP. Oznacza to, że plik będzie miał mniejszą pojemność przy zachowaniu każdego, najdrobniejszego nawet szczegółu. Mimo wszystko tak zapisane pliki odchodzą powoli w zapomnienie – pomimo kompresji mają dużą objętość, a fakt, że pliki JPEG zapisane z maksymalną jakością dają naprawdę rewelacyjny obraz powoduje, że ten sposób zapisu stosują graficy, gdy naprawdę chodzi o ważne pliki lub chcą zmaksymalizować jakość obrazu.

GIF2

Małe, zwinne pliczki. Większość ludzi uważa, że są brzydkie i odpychające, więc wolą się do nich nie zbliżać. Mimo wszystko mają swoich zagorzałych amatorów, którzy bezustannie promują ten format w sieci.

Ten format zapisu plików jest już mocno leciwy, ma też sporo ograniczeń. Jednak dzięki dwóm istotnym cechom nadal bryluje w internecie. Pierwszą z nich jest możliwość zapisu obrazu z zachowaną przeźroczystością. Miało to ogromne znaczenie, gdy internet się rozwijał, a format PNG nie był jeszcze mocno rozpowszechniony. Drugą, nadal aktualną cechą jest fakt, że GIFy mogą być animowane. Gdy widzisz na stronie internetowej migający guzik, animowany wyrywek filmu, czy tak ostatnio modne animowane zdjęcia, możesz być pewny, że widzisz plik z rozszerzeniem GIF.

Teoretycznie w formacie GIF można by zapisywać zdjęcia i projekty, jednak ze względu na to, że mało który program graficzny w pełni obsługuje to rozszerzenie bardzo rzadko się widuje zapisane zdjęcia jako GIFy.

PNG2

Niby każdy słyszał o tym formacie, ale mało kto widział go na własne oczy, a co dopiero używał. Choć ostatnimi czasy coraz częściej się pojawia na wodach internetu budząc zdziwienie i słuszny podziw.

Wbrew pozorom format ten staje się coraz popularniejszy i coraz bardziej powszechny. Być może jest trochę “obcy” dla początkujących użytkowników internetu czy grafików, ale niewątpliwie w niedługim czasie odbierze kawałek statystycznej obecności formatowi JPEG oraz GIF. Przede wszystkim za pomocą PNG można zapisywać pliki z bezstratną kompresją obrazu, dzięki czemu uzyskujemy całkiem małe objętościowo pliki, przy zachowaniu ich jak najlepszej jakości. Po drugie, format PNG obsługuje stopniowaną przeźroczystość, co daje mu ogromną przewagę nad GIFem.

PNG zmaga się jednak z jednym problemem. Przeglądarka internetowa Internet Explorer w wersji 6tej nie obsługiwała tego formatu. To dosyć poważnie ograniczyło jego powszechność. Aby stworzyć stronę WWW trzeba było nie używać tego formatu albo uciekać się do programistycznych sztuczek, co nie każdemu to odpowiadało.

PSD2

Samozwańczy król wszystkich formatów graficznych. Cały czas się rozwija, jego niepohamowany apetyt wielu drażni, ale nikt nie ma siły na powstrzymanie jego hegemonii.

PSD to natywny format programu Adobe Photoshop. Są w nim zapisywane wszystkie projekty, wykonywane w tym programie. Z pewnym przymrużeniem oka można by napisać, że format ten nie ma ograniczeń. Co prawda nie można w nim jeszcze zapisywać animacji ani wykorzystywać kompresji stratnej, jednak dla profesjonalistów, a to oni najczęściej korzystają z tego formatu, nie są to poważne przeszkody.

Oczywiście, PSDka można otworzyć w innych programach graficznych, dzięki czemu format ten stał się platformą do migracji projektów pomiędzy różnymi programami.

BMP2

Brzydki, wielki i przydatny tylko na pustyni. Poza nią, nikt go nie używa, a jeśli już się ktoś na to odważy, to budzi to powszechne zdziwienia i zmieszanie.

Teoretycznie format BMP ma wiele zalet np. kompresję RLE, obsługę kanału Alpha (czyli przeźroczystości), ale w rzeczywistości wykorzystuje się go bez owych przymiotów, w efekcie dając pliki bez przeźroczystości, bez żadnej kompresji, przez co mają dużą objętość. Format ten nie obsługuje trybu CMYK, co uniemożliwia wykorzystywanie go przy pracy z drukiem.

Swoją “popularność” zyskał dzięki temu, że jest podstawowym formatem graficznym w systemie operacyjnym Windows. Dzisiaj jednak już nawet firma Microsoft jakoś specjalnie nie promuje swojego formatu, przez co z czasem prawdopodobnie zupełnie zniknie z naszych twardych dysków.

Pliki wektorowe

EPS2

Zgrabny, uniwersalny i przydatny. Jakkolwiek wielce podziwiany i lubiany, to mało kto umie z niego poprawnie korzystać.

Pliki EPS są najczęściej wykorzystywane przez profesjonalistów. Powszechnie stosuje się je przy tworzeniu elementów wektorowych a także przy ich migracji pomiędzy programami do ich obsługi. Wielu osobom EPSy kojarzą się jako pliki wektorowe, ale ich możliwości są nieco większe. Można je porównać do pojemnika, do którego możemy wrzucić wszelkie elementy graficzne. Oznacza to, że w pliku EPS możemy znaleźć obrazy rastrowe (np. zdjęcia), wektorowe oraz przekształcenia do nich.

Dzięki swojej uniwersalności zyskały sporą popularność w środowisku grafików i drukarzy. Prawdopodobnie nigdy już nie trafią do świadomości użytkowników komputerów, bo podobne funkcje co EPS oferuje PDF.

PDF2

W sumie to samo co koń, tylko z domalowanymi paskami. Nie wiedzieć czemu zyskał powszechną aprobatę i zrozumienie, potajemnie kumpluje się z lwem, dzięki czemu obydwa zwierzaki mają sporą przewagę nad pozostałymi.

W ogromnym uproszczeniu można napisać, że pliki EPS i PDF są bardzo podobne. Obydwa te formaty to w sumie pojemniki na inne, wszelakie nośniki innych elementów graficznych. Obydwa bazują na języku programowania PostScript, jednak PDFy dają nieco większe możliwości. Mogą zawierać linki, filmy, czcionki i wiele innych elementów, których EPSy nie obsługują. Oczywiście są jeszcze inne, bardziej subtelne różnice, ale w zasadzie, dla zwykłych użytkowników te są najbardziej widoczne.

Format PDF jest bardzo mocno wspierany przez firmę Adobe, dzięki czemu zyskał spore wsparcie i popularność wśród firm i instytucji. Jakkolwiek na wstępie pozwoliliśmy sobie na pewną złośliwość w stosunku do PDFa, to trzeba jasno powiedzieć, że jest to format przyszłości i ze sporym potencjałem.

I to by było na tyle…

Oczywiście, powyższe formaty opisaliśmy jedynie z grubsza. Tak abyś wiedział, czym się różnią i dlaczego czasem grafikowi czy drukarzowi zależy na tym aby otrzymać jeden format, za nic sobie mając jakiś inny. Jeśli jest w tym artykule coś, co nie daje Ci spokoju, chciałbyś rozwinięcia jakiegoś tematu lub prostu uważasz, że warto coś dopowiedzieć lub sprostować – daj nam znać pisząc maila.